Sat08182018

Last update02:56:47 pm

Font Size

Profile

Menu Style

Cpanel
Back Biznes i finanse Strona główna BIZNES I FINANSE - nowe Strona główna Twoje pieniądze Strona główna Sprawdź, czy Tobie też bank jest winien tysiące funtów

Sprawdź, czy Tobie też bank jest winien tysiące funtów

  • PDF
Article Index
Sprawdź, czy Tobie też bank jest winien tysiące funtów
Page 2
All Pages

9 maja 2011 r. Brytyjskie Stowarzyszenie Bankowców ogłosiło początek końca prawdopodobnie największego w historii UK skandalu. O co chodziło? O Payment Protection Insurance – PPI (Ubezpieczenie Spłaty Zadłużenia).  Kim są sprawcy?  Prawie każdy bank i pożyczkodawca w całym systemie finansowym.  Kim są ofiary?  W dwóch słowach: prawdopodobnie Ty.   

W przeciwieństwie do niedawnych skandali finansowych, takich jak piramida Bernarda Madoffa, ten nie został ograniczony do inwestorów, lecz dotyczy potencjalnie każdego, kto wziął pożyczkę, kartę kredytową, lub kredyt hipoteczny.

Równie skandaliczna jak owa fałszywa sprzedaż PPI była reakcja banków w konfrontacji z konsekwencjami swoich działań. Jednym z najbardziej wstydliwych aspektów całej sprawy było to, jak często PPI były sprzedawane bez żadnej próby zweryfikowania ich opłacalności dla klienta. W najgorszych przypadkach fałszywej sprzedaży wiele osób miało PPI dodane do pożyczki bez ich wiedzy. Problem PPI dotyczył nie tylko Anglików – także wielu Polaków mieszkających w Anglii, często borykających się z barierą językową, szczególnie jeśli chodzi o język, którym posługują się bankierzy – zostało oszukanych przez pożyczkodawców.

W dzisiejszym artykule, zanim przejdziemy do omówienia jak Ty - czytelnik Twojego Sukcesu UK - mogłeś paść ofiarą fałszywej sprzedaży PPI, przyjrzymy się szczegółowo łańcuchowi zdarzeń prowadzącym aż do wspomnianego 9 maja.

Skandal naszych czasów

Wielu obserwatorów branży finansowej biło na alarm na wiele lat zanim Rada Obywatelska wniosła skargę w 2005 r. w sprawie fałszywej sprzedaży PPI. Było to wynikiem wielu raportów i śledztw prowadzonych przez organy regulacyjne włącznie z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konkurentów (OFT), Komisją ds. Konkurencji oraz Urząd Usług Finansowych (FSA). Sprawozdania te zdecydowanie potępiały fałszywą sprzedaż PPI w pierwszej kolejności, ale także lekceważący sposób, w jaki banki odrzucały uzasadnione skargi, nie pozostawiając niezadowolonym klientom innego wyboru, jak tylko złożyć skargi do Działu Finansowego Rzecznika Praw Obywatelskich (FOS). W 2009 r. FOS otrzymywał 800 skarg w tygodniu - do roku 2011 liczba ta wzrosła do ponad 5000.

W celu zmuszenia banków do rozpatrywania skarg - oraz towarzyszących im żądań o odszkodowania – FSA próbował wprowadzić nowe standardy w zakresie obsługi skarg PPI w Deklaracji 10/12, opublikowanej w sierpniu 2010 roku. Pomimo niemal powszechnej opinii w prasie finansowej i w organach regulacyjnych, że PPI były systematycznie produktem fałszywej sprzedaży, Stowarzyszenie Bankierów Brytyjskich (BBA) podało FSA do sądu, starając się o wycofanie Oświadczenia 10/12 na skutek formalnych procedur. Te działania prawne zostały ogłoszone w październiku i w pogardzie dla swoich klientów banki natychmiast wykorzystały je jako pretekst do zaprzestania rozpatrywania praktycznie wszystkich skarg dotyczących PPI - mimo że BBA w swoim oficjalnym oświadczeniu twierdziło, że nie ma ku temu podstawy prawnej.

Powszechne publicznie potępienie tych działań zdawało się nie robić wrażenia na bankach, w tym na takich bankach jak RBS i Lloyds TSB, które zostały uratowane kosztem miliardów funtów z pieniędzy podatników w obliczu krachu systemu bankowego.

„Zawieszenie” trwało 7 miesięcy podczas gdy działania BBA, znane jako „rewizja sądowa”, wypracowały swoją drogę przez system prawny. W dniu 20 kwietnia 2011 r. został ogłoszony werdykt, odrzucający wszystkie zarzuty BBA oraz bardzo krytyczny dla prób wpływania przez BBA na opinię sądową. Banki jednak ciągle miały możliwość odwołania się od decyzji sądu i wiele wskazywało na to, że tak zrobią.

Jednak 5 maja 2011 r. Lloyds TSB – jeden z największych sprzedawców PPI – zaskoczył ogłoszeniem, że wycofuje się z działań prawnych BBA, oraz że szykuje 3,2 miliarda funtów na wypłaty odszkodowań związanych ze sprzedażą PPI. Barclays poszedł w jego ślady, a następnie, 9 maja BBA ogłosiła, że nie będzie się odwoływać od decyzji sądu. 

Szacuje się, że ogólna wysokość odszkodowań płaconych przez banki wyniesie około 10 miliardów funtów. Nie dziwi więc fakt, że próbowały wszystkich sił, aby uniknąć ich wypłacania. Tak otwarte używanie systemu prawnego do uchylania się od odpowiedzialności moralnej nie jest przecież niczym haniebnym - zwłaszcza biorąc pod uwagę, że bez interwencji państwa w 2008 r. i pomocy pieniędzy podatników, dwaj najwięksi gracze w aferze PPI zbankrutowaliby. Arogancja bankierów była w swoim czasie potępiona – lecz wydaje się, że dziś niewiele się zmieniło.

PPI – Jak to działa?

Bardziej precyzyjny tytuł powinien raczej brzmieć „Jak to NIE działa?”

W założeniach PPI ma rzekomo pokryć spłatę Twojego kredytu, karty kredytowej lub hipoteki, jeżeli w wyniku choroby bądź wypadku będziesz niezdolny do pracy. Intencje wydają się szlachetne i miliony klientów chętnie je wykupiło dla zabezpieczenia się przed takimi nieszczęściami. Niestety, wielu z nich nigdy nie mogło się ubiegać o swoje prawa ze względu na warunki, które nigdy nie zostały im wyjaśnione, m.in. istniejące wcześniej schorzenia a także fakt, że posiadanie własnej działalności nie kwalifikuje się do roszczenia.



Czytaj także

Newcastle

JA Teline IV
Ojczyzna Geordie i Srok

York

/
Tradycja i nowoczesność

Leeds

/
Most rycerski północy

Manchester

/
Przemysł, futbol i muzyka

Birmingham

/
Miasto tysiąca przemysłów