Tue07252017

Last update02:39:00 pm

Font Size

Profile

Menu Style

Cpanel
Back Praca Strona główna PRACA - nowe Strona główna Polowanie na etat Strona główna Praca w UK - Jak szukać, żeby znaleźć cz.1

Praca w UK - Jak szukać, żeby znaleźć cz.1

  • PDF

Sposobów na znalezienie pracy w UK jest mnóstwo. Jedne są dobre i skuteczne w zawodach, które nie wymagają wysokich kwalifikacji i dużego doświadczenia. Inne sprawdzają się tylko w zawodach „z najwyższej półki”. Oto porady dla tych, którzy szukają w UK pracy jakiejkolwiek.

Zanim zaczniesz poszukiwanie pracy w UK zastanów się, jakie są Twoje realne szanse, umiejętności zawodowe i znajomość języka angielskiego. Jeśli nawet masz wysokie kwalifikacje zawodowe z Polski, a znasz tylko kilka angielskich słów, nie miej złudzeń, że ktoś Cię zatrudni jako na przykład inżyniera ochrony środowiska czy przedszkolankę. Zapomnij więc o wysyłaniu swojego CV i listów motywacyjnych do agencji pracy, bo nawet jeśli przejdziesz wstępną selekcję, to odpadniesz podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Stracisz tylko mnóstwo czasu i nerwów, a pewnie i pieniędzy, przynajmniej tych wydanych na dojazd na interview.

 

Pracy nie znajdziesz w internecie

Nie trać również czasu na przeszukiwanie internetu. Tak naprawdę, wiele z ofert zamieszczanych w internecie, zwłaszcza na portalach polonijnych, to oferty kopiowane z różnych innych źródeł, często nieaktualne, a nawet fałszywe. Nie daj się nabrać na obietnice krociowych zarobków przy minimalnym nakładzie pracy. Jeśli ktoś obiecuje Ci tysiąc funtów tygodniowo za kilka godzin pracy bez żadnych kwalifikacji, jest po prostu naciągaczem. Oferty pracy z domu przy wprowadzaniu danych jako data entry clerk dla wielu Polaków w UK oznaczały utratę na przykład 25 funtów, pobranych za rejestrację i materiały przez firmy-widmo. 

Praca czeka na mieście

Najszybszym i najskuteczniejszym sposobem szukania i znajdowania pracy w UK będzie dla Ciebie „wypad na miasto”, ale dobrze przygotowany. Zastanów się, jaką pracę mógłbyś wykonywać bez znajomości języka. Może sprzątanie, proste prace domowe, kuchenne czy też budowlane. Wypisz te czynności po angielsku, np. sprzątanie – cleaning, zmywanie – washing up, obieranie ziemniaków – peeling potatoes, obieranie warzyw – peeling vegetables itp. Przygotuj sobie kartkę wielkości ulotki (najlepiej na komputerze) i umieść na niej takie informacje:

- swoje imię, ale w wersji „przyjaznej dla Brytyjczyka”, aby mógł przeczytać i wymówić je bez problemu. Uprość „Katarzyna” do „Kate”, „Małgorzata” do „Gosha”, a „Krzysztof” do „Kris” lub „Chris”;

- numer telefonu kontaktowego (najlepiej komórkowego);

- czynności, które możesz wykonywać.

Wydrukuj sobie kilka takich kartek i weź ze sobą „na miasto”. Oczywiście na poszukiwanie pracy nie możesz iść ubrany byle jak. Z drugiej strony nie ma też sensu ubieranie się jak do ślubu lub na pogrzeb. Wypośrodkuj. Ubierz się tak, jakbyś szedł do kościoła w niedzielę. Absolutnie nie ubieraj żadnych koszulek z napisami, wystrzępionych dżinsów ani butów sportowych. Panie z kolei powinny uważać na dekolt i długość spódnicy oraz ilość biżuterii. Jeśli masz wątpliwości, zawsze lepiej mieć za mało biżuterii niż za dużo. Twój ubiór musi schludny i profesjonalny, ale bez przesadnej elegancji. Pamiętaj o prysznicu, czystych włosach i paznokciach, goleniu. I jeszczo jedno - odór trawionego alkoholu lub świeżo wypalonego papierosa może zniechęcić do Ciebie przyszłego pracodawcę. Dlatego też nie wybieraj się na poszukiwanie pracy po imprezie, a w trakcie szukania, jeśli już musisz zapalić, to przynajmniej po papierosie pożuj gumę o smaku mentolowym.

Oko w oko z pracodawcą

Odpowiednio ubrany i zaopatrzony w kartki – ofertówki własnej osoby idź na główną handlową ulicę miasta i wchodź do wszystkich lokali, w których wykonywane są prace z Twojej kartki. Jeśli myślisz o sprzątaniu, skoncentruj się na różnych hotelach i hotelikach, nawet tych typu B&B. Wejdź do takiego hotelu, przywitaj się stosownie do pory dnia (zawsze lepiej oficjalnie: Good morning lub Good afternoon niż zbyt poufale Hello czy Hi), nie zapominając o uśmiechu. Spytaj, czy możesz porozmawiać z managerem. Jeśli jest on niedostępny, wyjaśnij, że szukasz pracy w charakterze sprzątacza czy pokojówki. Do takiej konwersacji nie trzeba wielkich umiejętności. Wystarczy przygotować dwa zdania: Can I speak to the manager, please? oraz I am looking for a job as a cleaner.

Jeśli myślisz o pracy jako pomoc kuchenna, odwiedzaj mniejsze i większe kafejki, herbaciarnie, restauracje czy te knajpki, które oferują dania na wynos (take away). Zawsze uprzejmie się przywitaj, spytaj o managera, a następnie wyjaśnij, o co Ci chodzi, mówiąc na przykład: I am looking for a job. I can peel vegetables and potatoes or wash the dishes. Wyćwicz to zdanie wcześniej w domu tak, żeby mówić bez zająknięcia, nawet w bardzo zatłoczonej kawiarni. Odczytywanie z kartki czy podsuwanie kartki pod nos potencjalnego pracodawcy nie jest dobrym pomysłem.

Wytrwale do celu

W czasie poszukiwań nie zniechęcaj się żadnymi odmowami. Nikt nie twierdzi, że pracę znajdziesz zaraz w pierwszym hotelu czy pizzerii. Nie czuj się też zawstydzony, że szukasz pracy. Niech wstydzą się ci, co nie pracują.

 Pamiętaj jednak, że zawsze trzeba grzecznie podziękować, uśmiechnąć się, nawet jeśli nie jest Ci do śmiechu i spróbować spytać, czy Twój rozmówca nie słyszał o jakiejś innej firmie, która miałaby wolne miejsce. Możesz spytać: Do you know about any vacancies in… (wymień nazwę miasta)? Zdziwisz się, jak wiele możesz zyskać uprzejmym zapytaniem.

Czasem zdarza się, że manager jest niedostępny albo niezdecydowany. W takich sytuacjach spytaj, czy możesz zostawić informację o sobie ze sposobem kontaktu (Can I leave my contact details for the future, please?). Teraz już rozumiesz, dlaczego kartka z najważniejszymi informacjami jest lepsza od pełnostronicowego CV. Przecież i tak Twojego pracodawcę nie interesuje, czy skończyłeś podstawówkę w Małkini czy w Zgorzelcu, ani to, czy lubisz kino, czy może górskie wędrówki.

Zastosowanie teorii w praktyce

Pewnie pomyślisz sobie, że to tylko teoria. Nie, jest to sprawdzona metoda, którą podpowiedzieliśmy jako firma doradztwa zawodowego już niejednemu zdesperowanemu Polakowi i to z bardzo dobrym skutkiem. Przykładem może być pani Jola, która szukała pracy w Morpeth, w północno-wschodniej Anglii. Przygotowaliśmy dla niej kartkę z informacjami, nauczyliśmy potrzebnych wyrażeń, przećwiczyliśmy różne scenariusze. Skutek? Nasza klientka odwiedziła jeden duży hotel, dwa B&B oraz trzy puby. W trzecim dowiedziała się, że oni wprawdzie nie mają wakatów, ale pizzeria ulicę dalej zawsze szuka pomocy kuchennych. Pani Jola zaraz tam poszła. Nie zastała managera, ale pracownik pizzerii poprosił o dane kontaktowe i powiedział, że jak będzie potrzebna, to się z nią skontaktują. Nasza klientka odwiedziła jeszcze kilka innych restauracji, zostawiając kartki lub nie, zgodnie z życzeniem. W sumie w ciągu dwóch godzin odwiedziła około 20 firm. Ledwo jednak wróciła do domu, otrzymała telefon z pizzerii z pytaniem, czy może przyjść tego samego wieczora na cztery godziny – od 18.00 do 22.00. Na miejscu dowiedziała się, że za pracę jako pomoc kuchenna otrzyma stawkę 7 funtów za godzinę, może wybrać sobie godziny pracy i ilość godzin w tygodniu oraz zdecydować, czy chce pracować w sobotę czy nie. Jedną z zalet pracy w pizzerii okazało się także to, że może jeść na przerwach i na lunchu dania z pizzerii i że każdego dnia na wychodne dostanie pizzę na wynos. W jej przypadku, przy zastosowaniu naszej metody znalezienie pracy zajęło dwie godziny i była to praca od zaraz.

Przykłady moglibyśmy mnożyć, ale nie o to przecież chodzi. Musisz zrozumieć, że według specjalistów zajmujących się brytyjskim rynkiem pracy, aż 1/3 wszystkich wakatów nie jest ogłaszana w żadnych agencjach pracy, w mediach czy w Job Centre Plus. Są to tak zwane ukryte miejsca pracy. Nie znajdziesz ich w internecie, nie znajdziesz ich w gazetach. Znajdziesz je... dosłownie na ulicy. Tak, pracę w UK znajdziesz na ulicy.

Artykuł przygotowany przez Polish Matters Consulting Ltd.

www.polmc.com

 

Czytaj także

Newcastle

JA Teline IV
Ojczyzna Geordie i Srok

York

/
Tradycja i nowoczesność

Leeds

/
Most rycerski północy

Manchester

/
Przemysł, futbol i muzyka

Birmingham

/
Miasto tysiąca przemysłów