Sun11192017

Last update09:57:12 am

Font Size

Profile

Menu Style

Cpanel
Back Czytadło Strona główna CZYTADŁO - nowe Strona główna Nastolatki Strona główna Dieta z Anglii rodem

Dieta z Anglii rodem

  • PDF

Jak zapewne każda nastolatka od zawsze marzyłam o idealnej, szczupłej sylwetce. Aby osiągnąć wymarzone kształty, próbowałam już chyba wszystkiego. Miałam również okazję obserwować sposoby, jakie stosują moje angielskie koleżanki w walce ze zbędnymi kilogramami. Niestety większość tych sposobów wołała o pomstę do nieba. Niektóre z nich były dość szalone, czasem nawet niebezpieczne.

Caroline, jedna z moich znajomych, postanowiła, iż w imię urody prawie kompletnie zaprzestanie jedzenia. Dozwolone były jedynie dwie, maleńkie kostki sera żółtego dziennie oraz ogromne ilości wody. Oczywiście jej dieta zakończyła się po jakimś tygodniu, gdy pozbawiona energii dziewczyna zemdlała na jednej z lekcji biologii. Może i podczas tejże szaleńczej diety udało jej się stracić jakieś 2 kg, lecz efekty nie były długofalowe. Pod koniec następnego miesiąca nie było widać najmniejszego śladu tej niebezpiecznej diety.

Ucząc się w brytyjskiej szkole niestety spotkałam się chyba z każdym możliwym rodzajem niezdrowego podejścia do jedzenia. Dlaczego w Polsce odżywianie wydawało się takie łatwe? Rano śniadanie, później kanapka na drugie śniadanie, domowy obiad i ewentualnie kolacja. Przy takim podejściu Polaków do odżywiania, rzadko widziało się na ulicy osoby otyłe lub też ze schorzeniami takimi jak bulimia czy anoreksja. Na Wyspach więcej niż połowa ludności boryka się z problemami tego typu, popadając ze skrajności w skrajność.

Marnie jest jedną z dziewczyn uczęszczających ze mną na lekcje matematyki. Śmiało mogę powiedzieć, iż jest ona jedną z najpotężniejszych osób w naszej szkole. Ktoś mógłby zadać pytanie, jak można doprowadzić się do takiego stanu. Muszę przyznać, iż zrozumiałam to dopiero gdy pewnego razu zdarzyło mi się usiąść obok niej w szkolnej stołówce. Gdy ja zajadałam się moją skromną kanapką z kurczakiem i pomidorem, Marnie zasiadła przed talerzem z potrójną porcją ziemniaków, baraniny i gotowanych warzyw. Wszystko skompane w ogromnej ilości sosu. Skończywszy obiad, dziewczyna poszła odnieść swoj talerz. Ku mojemu zaskoczeniu po pięciu minutach wróciła do stołu z sześcioma kawałkami ciasta jabłkowego. Wszystko polane kremem waniliowym. Po skończonym lunchu wróciliśmy na lekcje. Tamtego dnia widziałam Marnie jeszcze raz na matematyce. Oczywiście z ukrytymi pod ławką czekoladowymi ciastkami. Za każdym razem, gdy nauczyciel odwrócił się do nas plecami, jedno z nich lądowało w jej buzi.

Zbalansowana dieta jest niezwykle ważna. Zarówno dla zdrowia jak i urody czy samopoczucia. Popadanie ze skrajności w skrajność na pewno nie służy ludzkiemu organizmowi, dlatego tak istotna jest umiejętność zachowania umiaru we wszystkim. Zarówno w odchudzaniu jak i pozwalaniu sobie na przyjemności takie jak ociekająca tłuszczem pizza czy przesycony cukrem kawałek ciasta.

Ola